Dlaczego warto się dogadać?

Czy możliwy jest rozwód w 10 minut?
Moje doświadczenie pokazuje, że tak.

...

To było w 2012 roku, rozwód trwał nie dłużej niż 10 minut. W trakcie rozprawy sąd wskazał miejsce zamieszkania naszego małoletniego dziecka przy mnie (przy ojcu) oraz orzekł alimenty na córkę, płacone przez matkę. Dziś córka jest już pełnoletnia i zarówno teraz jak i w poprzednich latach, wspólne uroczystości w których brała udział matka, córka i ja przebiegały bez stresów, kłótni, czy tzw. gęstej atmosfery „rodzinnej”.

Było to możliwe, dlatego, że w procesie rozwodowym, sąd był ostatnim, formalizującym, etapem rozstania. Wcześniej, uzgodniliśmy wspólnie to, że chcemy się rozwieść, jak planujemy sprawować opiekę nad dzieckiem oraz w jaki sposób uregulowane zostaną sprawy majątkowe i finansowe.

Dlaczego w praktyce to nie trwa tak krótko?

Z badań naukowych wynika, że rozwód jest drugim co do wielkości czynnikiem stresogennym, zaraz po takim czynniku jak śmierć małżonka. Jest bardziej stresogenny niż np.: pobyt w więzieniu, choroba, czy utrata pracy. Oczywiście naukowcy wskazują na relatywność indywidualną tych czynników, nie mniej rozwód to sytuacja, której towarzyszą emocje.

“No bo jak nie się mają nie pojawiać, kiedy zwiastują koniec czegoś, co kilka/kilkanaście lat temu powstawało w wyniku skrajnie pozytywnych emocji?”

Pojawiają się zranione uczucia, czy wręcz sytuacja nie symetrii oczekiwań i emocji, gdzie jedna strona wcale nie chce rozstania. W takich sytuacjach bardzo trudno o rzeczową rozmowę, w której obie strony skupiają się na racjonalnym i rzeczowym uzgodnieniu tematu rozstania.

"Często rozwodom towarzyszy zawód dotyczący tego kim okazała się druga strona, co zrobiła lub czego nie zrobiła."

...
...
...

Przepracowane rozstanie jest nie tylko pomocne w sądzie, który z definicji dba o to, aby do rozwodów nie dochodziło wtedy, kiedy w grę wchodzi rozbicie rodziny. To podejście pozwala przede wszystkim przygotować na nasze rozstanie najbliższych oraz nasze dzieci. To one potrzebują w tym momencie od rodziców zapewnienia, że rodzice mają plan na to jak dalej je wspólnie wychowywać i jak być dalej dla nich rodziną. Potrzebują zapewnienia, że ten plan jest spójny i uzgodniony. Że nie będą pretekstem i podmiotem sporów po rozwodzie.

Dlaczego to tak rzadko się udaje?

Bo zbyt często pozostawiamy to innym. Decydując się na brak dialogu przed sprawą sądową, idziemy na rozprawę i pozwalamy na to, aby to sąd za nas podjął decyzje. I prawda jest nieubłagana, jeśli to sąd musi dokonać rozstrzygnięć, to jest bardzo duża szansa, że nie będzie po Twojej myśli.

“W końcu ktoś sprawę wygrywa, ktoś przegrywa.”

Ponadto wcale nie łatwo jest usiąść i rzeczowo porozmawiać. Jesteśmy ludźmi. Nasze emocje to ważny element naszego funkcjonowania. Tym bardziej są obecne w tak ważnym momencie jakim jest koniec małżeństwa. Nasze emocje potrafią bardzo mocno zniekształcić rzeczywistość i fakty. Niestety poza emocjami, pojawiają się również te bardziej przyziemne powody braku dogadania - interesy stron, pieniądze, czy oczekiwania społeczne, rodzinne.

Niezależnie od sytuacji, zachęcam do rzeczowej rozmowy. A może to nie koniec?

...
Współpracownik Legeli
Zacznij już dziś

Wybierz Legeli i zaoszczędź swój czas i pieniądze.

Przygotuj swój pozew samodzielnie i w pełni online. Sam zdecydujesz, kiedy i czy wogóle są Ci potrzebne kosztowne spotkania z adwokatem.

Rozpocznij
Rozwód online